W kolejnej wersji… Wizualizacje postprodukcji

Biznes Filmowy nie należy do gier w których znajdziecie zbyt wiele wodotrysków. Przez “wodotrysku” rozumiem takie funkcje, które nie wpływają w żaden sposób na pogłębienie mechaniki gry, a są jedynie audiowizualnymi rozpraszaczami/przyciągaczami. Stąd też gra wygląda jak wygląda… W nowej wersji postanowiłem jednak wzbogacić ją o pewien „wodotrysk”. Będą nim wizualizacja efektów specjalnych. Na czym będą one polegać?

Na początek może wyjaśnię skąd pojawił się taki pomysł? Oprócz nieco urozmaicenie rozgrywki i nadania jej kolorytu (dosłownie) postanowiłem nieco lepiej zobrazować wpływ studia i postprodukcji na efekty specjalne. Do tej pory bazowało to raczej na umowności  (którą ktoś kto nie zagłębiał się zbytnio w niuanse gry mógł nie dostrzec). Teraz bardziej będzie się to rzucało w oczy :).

Jedną z właściwości każdego filmu jest jego zaawansowanie technologiczne, które najczęściej uwidacznia się poprzez efekty specjalne. W zależności od gatunku i grupy docelowej danej produkcji, mają one mniejsze lub większe znaczenie dla ostatecznego odbioru filmu przez publiczność.

W Biznesie Filmowym ten parametr możecie kontrolować w dwojaki sposób. Pierwszym z nich jest wybór studia, które umożliwia tworzenie bardziej zaawansowanych technologicznie produkcji. Drugim to postprodukcja dostępna w najdroższych studiach. W zbliżającej się wersji BF2 będziecie mogli zaobserwować wpływ tych wyborów w formie wizualnej. A bardziej konkretnie będziecie mogli sami wybrać efekty postprodukcji, którymi “udekorujecie” swój film.

W zależności od typu studia oraz zaawansowania postprodukcji będziecie mogli zastosować różne filtry, które będą nakładane na zdjęcia twórców (we wszystkich miejscach gdzie się one pojawiają).

Oczywiście im droższe studio i więcej przeznaczyliście na postprodukcję tym będziecie dysponowali większą ilością, bardziej zaawansowanych filtrów.

Samo wybranie konkretnych filtrów nie wpływa w żaden sposób na zachowanie, jest to po prostu wizualizacja konsekwencji wcześniejszych wyborów.

Na zachętę pierwszy screenshot pokazujące okno postprodukcji.

%d bloggers like this: